Wierzę w globalne poczucie humoru. Wierzę też, że niektórzy zrobią wszystko, żebyśmy my byli szczęśliwsi - wierzę w bezpodstawny altruizm obcych, którzy zrobią wszystko by nawet najsmutniejszy dzień został rozjaśniony przez rzeczy, które posiadają. By udowodnić moją tezę podsyłam moje najświeższe znaleziska - polecam! :)

Z faktu, że pochodzę z Łomianek tłumaczyłam się całe gimnazjum, liceum no i trochę na studiach. Od kiedy mieszkam w City jestem bardzo dumna z mojego pochodzenia. A moje pochodzenie twardo mnie zaskakuje, nie pozwalając zapomnieć że co jak co ale my w Łomiankach mamy jaja. I to po dwa! :)
W dniu dzisiejszym dzielę się odkryciem wykonanym na najbardziej teraz modnej alei bez oświetlenia i drogi, czyli dumnie brzmiącej, przeludnionej nowymi osiedlami i domkami rodzinnymi, ulicy Chopina. Czyli jak ktoś wybudował dom by każdy się zastanawiał (za przeproszeniem): CO K****?

Od frontu: brytyjski terrace house, bawarska pepitka plus wieża romańska

Widok z boku - wszystkie style na raz....

Ściana barokowa...

Wejście dla domowników klasycystyczne z pięknym portykiem...
Zastanawiam się, czy nie napisać petycji do właściciela pięknej willi z prośbą o taką o to rzeźbę do ogródka ( bo przecież krasnale są już passe... )


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz