Dawno temu znajomy mi opowiedział o swoim zwyczaju podróżniczym. W każdym mieście, w którym jest - fotografuje studzienki kanalizacyjne.
Idąc tym tropem przedstawiam (w wersji ciut okrojonej, bo nie byłam w stanie wygrzebać wszystkich) moje wspomnienia z miast zapisane w studzienkach kanalizacyjnych. Oczywiście zbieram kolejne do kolekcji, chętnie też powymieniam co lepsze smaczki:)
Idąc tym tropem przedstawiam (w wersji ciut okrojonej, bo nie byłam w stanie wygrzebać wszystkich) moje wspomnienia z miast zapisane w studzienkach kanalizacyjnych. Oczywiście zbieram kolejne do kolekcji, chętnie też powymieniam co lepsze smaczki:)
Bergen
Berlin
Londyn (pod Buckingham Palace)
Odense (Dania)
Randers (Dania)
Stavanger
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz